Od sprzedaży balonów do międzynarodowego biznesu. Moja historia
Nazywam się Karolina Kamińska i od ponad 20 lat zajmuję się sprzedażą, budowaniem zespołów oraz rozwojem kobiet w biznesie.
Dziś współpracuję z marką mihi, działam na kilku europejskich rynkach i prowadzę międzynarodowy zespół. Jednak moja droga do tego miejsca nie była ani szybka, ani prosta.
Wszystko zaczęło się od pracy.
Pierwsze zarobione pieniądze
Dorastałam w zwyczajnej rodzinie, gdzie pieniądze nie spadały z nieba. Od najmłodszych lat wiedziałam, że jeśli czegoś chcę, muszę na to zapracować.
Jako nastolatka pomagałam wujkowi sprzedawać balony podczas odpustów i lokalnych wydarzeń. Później wykonywałam dekoracje balonowe na różne uroczystości. Lubiłam kontakt z ludźmi i dawało mi satysfakcję, gdy ktoś wracał zadowolony.
Już wtedy nie wiedziałam jeszcze, że właśnie uczę się sprzedaży.
Nauka i pierwsze doświadczenia zawodowe
Po maturze podjęłam pracę w drukarni jako pomocnik introligatora. Jednocześnie studiowałam dziennikarstwo i komunikowanie masowe, a następnie socjologię na Uniwersytecie Łódzkim.
Od zawsze lubiłam rozwój. Ukończyłam również studia podyplomowe z budowania kompetencji menedżerskich liderów biznesu oraz wiele szkoleń z zakresu zarządzania, komunikacji i przywództwa.
Jednak największą szkołą okazała się praktyka.
14 lat w Avon
Przez 14 lat rozwijałam swoją karierę w Avon.
Zaczynałam jako koordynator, a później zostałam Okręgowym Menedżerem Sprzedaży. Przez lata należałam do grona najlepszych menedżerów w firmie i siedem razy zdobyłam kwalifikację do prestiżowego programu Circle of Excellence.
To właśnie tam nauczyłam się budować zespoły, wspierać ludzi w rozwoju i patrzeć na biznes długoterminowo.
Był to ważny etap mojego życia, ale z czasem poczułam, że chcę czegoś więcej.
Najwyższy poziom w historii Faberlic
Po odejściu z Avon rozpoczęłam współpracę z firmą Faberlic. To właśnie tam osiągnęłam największy sukces zawodowy.
Znalazłam się w gronie trzech osób na świecie, które osiągnęły najwyższy poziom kariery w historii firmy. Przez lata współpracowałam z 24 dyrektorami i budowałam ogromną międzynarodową organizację.
Do momentu, gdy wszystko się zmieniło. Kiedy trzeba było zacząć od nowa
W wyniku sytuacji geopolitycznej i sankcji działalność Faberlic została mocno ograniczona na wielu rynkach. Wiele osób straciło źródło dochodu. Ja również stanęłam przed decyzją, co dalej.
Nie ukrywam, że był to trudny moment. Po latach budowania biznesu trzeba było ponownie uwierzyć, że warto zaczynać od początku.
Dziś patrzę na to zupełnie inaczej.
To doświadczenie nauczyło mnie, że prawdziwą wartością nie jest firma, stanowisko czy tytuł.
Największą wartością są wiedza, relacje i umiejętności, które zostają z nami niezależnie od okoliczności
Dlaczego wybrałam mihi?
Gdy pojawiła się możliwość współtworzenia marki mihi, wiedziałam, że chcę być częścią tego projektu.
Przekonała mnie jakość produktów, nowoczesne podejście do sprzedaży online, prosty plan marketingowy oraz ludzie, którzy tworzyli tę markę od podstaw.
Po latach doświadczeń wiedziałam już bardzo dobrze, czego szukam. Nie szukałam kolejnej firmy. Szukałam miejsca, w którym będę mogła rozwijać się długoterminowo i pomagać innym kobietom osiągać ich cele.
Dziś
Mieszkam wraz z rodziną pod Toruniem, w domu, który przez lata był naszym marzeniem.
Codziennie pracuję z kobietami z różnych krajów Europy, wspierając je w budowaniu własnych biznesów, rozwijaniu pewności siebie i osiąganiu niezależności finansowej.
Wciąż się uczę, rozwijam i wierzę, że najlepsze projekty powstają wtedy, gdy łączy się doświadczenie z odwagą do działania.
Bo niezależnie od tego, czy zaczynasz od sprzedaży balonów, pierwszej pracy, czy zupełnie nowego pomysłu na życie – wszystko zaczyna się od jednej decyzji.
Decyzji, żeby spróbować.
Może teraz czas na Twoją historię?
Każda wielka zmiana zaczyna się od jednej decyzji.
Moja zaczęła się od sprzedaży balonów.
Dziś pomagam kobietom z ponad 30 krajów Europy budować własne biznesy i większą niezależność.
Nie wiem, dokąd zaprowadzi Ciebie Twoja droga.
Wiem tylko jedno.
Nigdy nie dowiesz się, jeśli nie zrobisz pierwszego kroku.

